
:
Cyrk wujka Quaile'a
Posty: 41 #1916061
|
W sensie przyklady? Nawet nie musze sie specjalnie w tekst zagłębiać.. Np... las rosnący obok pustyni, dante sam zjadl.. co to bylo? Jeleń? CHyba tak. czyli jakies 70kg mięsa... mu duży brzuszek , a potem jesli sie nie myle zjadl jeszcze dzika, a to tez konkretna porcja miesa no i jeszcze demony kawalarze, ktore porozrzucaly talerze dookola domu dantego, zeby pokazac mu, ze to nie zarty _________________ W szaleństwie zabawne jest to, że nie można go opisać lub zdefiniować, ponieważ szaleństwo z samej swej natury jest chaotyczne, tak więc każda próba zdefiniowania go zaprzeczy jego naturze, a to z kolei oznacza, że nie będzie jego definicją. Pozdro |